Forum książkowe

Pełna wersja: Wydawnictwo Psychoskok
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zapraszam do wydawnictwa Psychoskok; uczciwie, szybko i rzetelnie wydajemy książki i e-booki na atrakcyjnych warunkach finansowych do tego bogata dystrybucja i darmowa promocja książki w internecie. Promocja nie ma może dużego rozmachu ale jest darmowa i wielu debiutujących autorów skorzystało już z naszych usług.
Bez obrazy ale portal skutecznie zniechęca do publikacji. Jest pstrokaty, krzykliwy i nie ma żadnych konkretów. Poza cenami, które nie odbiegają od niesławnego Radwana. Proponujecie wszystko profesjonalnie, ultra szybko i najlepiej na rynku. Wow, a tak naprawdę to na jakiej podstawie takie wnioski? Bo nie ma ani zespołu redakcyjnego, portfolio grafików, nie wiadomo z kim współpracujecie, ani jakie macie kanały.
Mam podobne zdanie jak Toster. Dostałam od kogoś linka i zajrzałam. Nie podobało mi się.
Dziękuję za uwagi. Z tego co przeczytałem to największy problem stanowi nasza strona internetowa, która nie podaje zbyt wielu informacji - postaramy się to zmienić w niedalekiej przyszłości. Powiem tylko że nasi autorzy, z którymi współpracujemy dotychczas wyrażają pozytywne opinie, wydaje mi się to niewymuszone. Nasi dystrybutorzy to 15 dużych księgarni stacjonarnych w dużych miastach i hurtownie książek takie jak Azymut, Motyle Książkowe, Super 7 i inne. poza tym nasze publikacje ukazują się np. w Selkarze, Empiku. Portfolio okładek grafików - Więcej naszych okładek można zobaczyć w naszej księgarni e-booków http://www.ebooki123.pl . Dodam tutaj że każdy autor otrzymuje kilka propozycji okładek do wyboru w trakcie pracy nad książką. To na razie tyle. Pozdrawiam.
Jeśli potraktować wydanie książki na zasadzie selfpubu to jest to dobre rozwiązanie: konkurencyjne ceny, niezły efekt końcowy i pełna kontrola nad własnym dziełem (prawa autorskie, majątkowe)
Za 8 stówek dostaniecie okładkę, skład, korektę z redakcję oraz dystrybucję kilkunastoma kanałami no i upragnione logo wydawcy na książce, które sugerować będzie że "ktoś was wydał" a nie że selfpublikujecieSmile (dotyczy e-booków)
Od kilku miesięcy ryłem po necie szukając wydawcy: ze wszystkich wydawnictw z tzw. "współfinansowaniem" to chyba najlepsza opcja, jeśli nie masz nadmiaru kasy.
Jesli masz kasę to tylko Novae Res, ale tam terminy są zaklepane prawie na dwa lata naprzódSmile
(05-06-2013 16:21)J.W napisał(a): [ -> ]Jeśli potraktować wydanie książki na zasadzie selfpubu to jest to dobre rozwiązanie: konkurencyjne ceny, niezły efekt końcowy i pełna kontrola nad własnym dziełem (prawa autorskie, majątkowe)
Za 8 stówek dostaniecie okładkę, skład, korektę z redakcję oraz dystrybucję kilkunastoma kanałami no i upragnione logo wydawcy na książce, które sugerować będzie że "ktoś was wydał" a nie że selfpublikujecieSmile (dotyczy e-booków)
Od kilku miesięcy ryłem po necie szukając wydawcy: ze wszystkich wydawnictw z tzw. "współfinansowaniem" to chyba najlepsza opcja, jeśli nie masz nadmiaru kasy.
Jesli masz kasę to tylko Novae Res, ale tam terminy są zaklepane prawie na dwa lata naprzódSmile

No ktoś obiektywnie napisał i to pozytywnie, wow dzięki
To może ja zacytuję...
"Ja, Lucyfer..." - ebook:"Kiedy upewniał się z każdą uciekającą godziną, że znowu został wystrychnięty na dudka i, że Michał bawi się jego uczuciami, a Ojciec nie reaguje, zaś ludzie są na tyle głupi, że nie byli w stanie zobaczyć tego, co mieli przed oczami, myśl o zemście coraz częściej gościła w jego głowie.
Przez wiek samotności zbierał siły, dzięki czemu miał wiele możliwości. Długo zastanawiał się jaka kara byłaby najbardziej odpowiednia. Wreszcie z pomocą przyszedł mu sam papież.
Innocenty III czując się wyrazicielem woli Boga na ziemi rozpoczął swój pontyfikat od walki z wszelkimi przejawami herezji."

Pierwsze zdanie - 8-krotnie złożone. Ja bym poprawił...
Potem braki w przecinkach. Obawiam się, że kolejny wydawca tego nie poprawił...
No były wpadki. Wstyd się przyznać ale już poszło. Teraz mamy nowych korektorów i zmienione zasady pracy.
Ejże, to się nazywa odpowiedzialność za wizerunek. Zdobywasz moje zaufanie tym wpisem. Znam takich, co szliby w zaparte strzelając komunałami jak z karabinu.
Życzę powodzenia!
a o co chodzi z wydawnictwem
Stron: 1 2
Przekierowanie