Forum książkowe
Ziemia przeklęta Autor: Phillip Lewis - Wersja do druku

+- Forum książkowe (http://forumksiazki.thetosters.pl)
+-- Dział: Czytelnicy (/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Czytelnia (/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Wątek: Ziemia przeklęta Autor: Phillip Lewis (/showthread.php?tid=24317)



Ziemia przeklęta Autor: Phillip Lewis - Matylda S - 11-01-2018 10:44

Ziemia przeklęta
Autor: Phillip Lewis

[Obrazek: 1.png]

"To miasteczko duchów i zabobonów. Są tu Schody Diabła i Skała Wężowego Jęzora, i Strumień Abbadona, który porwał całą rodzinę podczas potwornej powodzi w 1916 roku. A wyżej, za strumieniem, na skraju miasteczka, rozciąga się obszar zwany Barrowfields, Pola Kurhanów, gdzie z niewyjaśnionych powodów nie rośnie nic poza płożącym się mchem pokrywającym skały i skamieniałe pniaki, które bardziej łatwowierni mieszkańcy biorą za nagrobki z zamierzchłych czasów. Inni mówią, że tysiąc lat temu wielki podmuch wiatru przybył znad gór i wyrwał z gleby drzewa i poniósł ze sobą wszelką dobroć, żeby już nic nie mogło tu znowu wyrosnąć. Niemal wszyscy uważają, że to ziemia przeklęta."

Bardzo magnetyzująca, rasowa, SOCZYSTA i na poziomie lektura o miłości syna do ojca. Głównie. Ale nie tylko.

Świetny klimat, bardzo dobrze przedstawione uczucia, bardzo obrazowo i wyczerpująco. Cała historia ma swoje wzloty i upadki (pierwsze 3 części rewelacyjne, potem troszkę nudnawy spadek formy), ale generalnie - kawał DOBREJ literatury o życiu, o porażkach i sukcesach, o ulotnych chwilach uniesień i spełnienia. Ale głównie o porażkach raczej...

Polecam.
*******************************************************************
"Kunsztowna, wielowątkowa opowieść o dojrzewaniu, przywodząca na myśl klasyczne utwory Thomasa Wolfe’a i Williama Styrona. Phillip Lewis to wyrazisty nowy głos w amerykańskiej beletrystyce.

Tuż przed narodzinami Henry’ego Astera jego ojciec – człowiek o wyrafinowanych ambicjach literackich – w towarzystwie młodej ciężarnej żony niechętnie powraca do małego miasteczka w Appalachach, gdzie spędził dzieciństwo oraz młodość, i osiedla się wraz z rodziną w ogromnym, złowieszczym domu ze szkła i żelaza, przycupniętym wysoko na zboczu góry. To tam mały Henry dorasta, godzinami przesiadując w gabinecie swego błyskotliwego ojca. Jednak gdy tragedia wpędza mężczyznę w głęboką depresję i skłania go do odejścia, jego pozbawiony złudzeń syn również ucieka z posępnej rezydencji i latami unika powrotu do rodzinnych stron, zanim zrozumie, że i on musi wrócić do swoich korzeni."