Aktualny czas: 23-04-2018, 03:49 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Virtualo
19-03-2012, 00:21
Post: #1
Virtualo
Portal dostępny pod adresem http://virtualo.pl/ oferuje zarówno księgarnie jak i platformę do publikacji. Co do księgarni nie wiem bo nie zagłębiałem się ale ta druga część do koszmar. Gdyby nie moja silna motywacja i samo zaparcie to po 3 minutach bym to wszystko rzucił w diabły. Po pierwsze:
1) Rejestracja idzie szybko i fajnie ale... brak możliwości skasowania konta. I jako publisher jak klikniesz nie ten typ rejestracji co trzeba to jest dupa. Zakłada się jakieś konto na którym nic nie można dodawać. Tak więc w przeciągu 15 min musiałem założyć 2 osobne konta... Oczywiście pod różnymi adresami.
2) dodawanie eBooka to katorga. Niby wszystko ładnie w polach ale. Przy wgrywaniu okładki nic się nie pojawia w podglądzie. Pisze że ma być rysunek jpg o zadanych wymiarach/parametrach i mogę go wgrać z www albo z kompa. I na tym się kończy współpraca. Za nic nie udało mi się go zobaczyć. Ustawiłem adresy, próbowałem wgrywać ręcznie nie cholery.
3) Wgrywanie pdf'a patrz punkt 2. Wybieram, klika, widzę że plik się wysyła po czym widzę błąd po angielsku że: Serwer nie mógł zapisać mojego pliku. Czemu? Nie mam pojęcia.

W ramach eksperymentów i dłubania w portalu po ~3h walk doszedłem do momentu w którym chyba mi się udało. Przy czym chyba jest moim pobożnym życzeniem bo za cholerę nie wiem czy rzeczywiście tak jest. Stworzyłem 4 produkty poprzez wypełnianie tych tabelek, w tym 3 na pewno nie kompletne ale niestety nie ma opcji kasowania.

Moje ogólne odczucia na temat tej platformy są mega nagatywne. Tak zrąbanej strony już dawno nie spotkałem, po prostu zgrzyt zębów, programistów którzy to popełnili należy zesłać na jakieś zapomniane przez ludzkość miejsce aby tam dokonali swoich dni z data od komputera...

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-03-2012, 09:01
Post: #2
RE: Virtualo
To tragedia. Skoro Ty - taki oblatany w programach - nie dałeś rady, to co ma powiedzieć takie zero jak ja? Nawet nie próbuję, bo szkoda nerwów. Swoją drogą, oni chyba są świadomi skali problemów. Portal powstał dla pisarzy, ale nie każdy, kto pisze na komputerze potrafi wykonać inne , skomplikowane zadania. Duża część używa kompa jak zwykłej maszyny do pisania! Może warto, żebyś im posłał maila ze swoimi uwagami?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-03-2012, 09:26
Post: #3
RE: Virtualo
Spoko, spoko jak już opanuje tą sztukę to wystawię instrukcję co i jak Tongue

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
23-03-2012, 17:14
Post: #4
RE: Virtualo
Ok na ten moment okazało się że:
Mimo iż system pokazywał że dodanie książki jest ok (pomimo błędu zgłoszonego przez serwer) to jednak nie było ok. Odczekałem kilka dni i skontaktowałem się z ich wsparciem, pani sprawdziła i poprosiła aby wysłać do niej książkę. Na drugi dzień dostałem odpowiedź, że jest ok i przesyła ją do działu konwersji. W efekcie na początku przyszłego tygodnia powinna się pojawić w ich księgarni. Co i jak napiszę gdy coś się zmieni.

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
24-03-2012, 20:03
Post: #5
RE: Virtualo
CZyli jednak samodzielne zamieszczenie książki jest tak skomplikowane, że właściwie niemożliwe i należy skorzystać z pomocy kogoś z wewnątrz! To chyba prościej byłoby zrobić tak od początku, a przy okazji mogliby od razu sprawdzać treść, czy nie narusza prawa!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
25-03-2012, 12:59
Post: #6
RE: Virtualo
Ciężko mi powiedzieć. Może to kwestia jakiegoś pojedynczego błędu który występuje u mnie, albo może coś się u nich czasowo posypało. Tak czy siak na ten moment proces jest raczej oporny. Tak czy siak z tego co mnie doszły różne informacje wydaje.pl chyba wchodzi z nimi w jakąś kooperację, więc może będzie lepiej niebawem.

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
28-03-2012, 15:50
Post: #7
RE: Virtualo
Dzisiaj dostałem maila od systemu że książka przeszła cały proces i w przeciągu 7 dni pojawi się w księgarniach. Czyli cały proces od momentu dostarczenia książki trwa ~14 dni. O ile powiedzie się procedura.

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-06-2012, 19:02
Post: #8
RE: Virtualo
Ja też się skusiłam na Virtualo. Był problem z dodaniem okładki a potem pliku z książką. Po wielu próbach wreszcie mi się udało, ale nadal mam Status do Akceptacji - ciekawa jestem ile to potrwa, zastanawiam się czy nie powinnam napisać do nich i się dowiedzieć czy wszystko jest okej.
Mam nadzieję, że przyjmą moje ebooki, choć to nie jedyna dla mnie opcja Smile

Big Grin Zapraszam na mój blog http://www.akfa-dreamlandpress.blogspot.com na moje opowiadania. Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-06-2012, 12:58
Post: #9
RE: Virtualo
około 2 tygodni trwało zanim książki przeszły i pojawiły się tam gdzie miały. Niestety prawda jest taka że trafiają one na gigantyczne portale na których promowani są znani pisarze. Co więcej nawet w kolumnach "nowe" czy "ostatnio dodane" nie pojawi się twój utwór. Tak więc przez ostatnie kilka miesięcy sumarycznie liczba odsłon u mnie waha się w okolicach 20-30.

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-06-2012, 11:26
Post: #10
RE: Virtualo
Promocja na Virtualo jest żadna - jak nie masz znanego nazwiska, to tam po prostu utoniesz i tyle.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Współpracujemy z
Kontakt | The tosters | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS