Aktualny czas: 23-04-2018, 04:02 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fantastyka a marzenia.
07-03-2012, 20:56
Post: #1
Fantastyka a marzenia.
Tak się właśnie zastanawiam jak się zmieniają nasze marzenia wraz z upływem kolejnych pokoleń. Bo jak się czasami sięgnie po książkę już pożółkłą ze starości to dziwnie się ją czyta. Kosmici zawsze są jacyś tacy dziwni/mało prawdopodobni a komputery są wielkie i tylko do zadań specjalnych. Ciekawi mnie czy ktoś zauważył jakąś tendencję/kierunek w którym podąża fantastyka?

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-03-2012, 21:51
Post: #2
RE: Fantastyka a marzenia.
Fantastyka podąża tam, gdzie i my podążamy. Ci dawni kosmici są dla nas mało "prawdziwi", bo autorzy dostosowywali ich do osiągnięć współczesnej im techniki. Uwierz mi, jeden z pierwszych komputerów Odra,przeznaczony do obliczeń, który widziałam, był wielkości potężnej gdańskiej szafy. A tendencje? Jak wszystko - zależą od naszego nastawienia do świata. Dlatego albo spotykamy kosmitów- wrogów, albo przyjaciół. Albo nasze teksty opierają się na dogłębnej/pobieżnej znajomości techniki/informatyki, albo idą w kierunku psychologicznego opisu bliskich spotkań III-go stopnia. Z tym, że w większości stosujemy ludzką psychologię. A co jeśli ci kosmici dawno wyszli poza cielesną powłokę i nie kierują się w swoim postępowaniu Dekalogiem? Bo mają zupełnie inny. To tak jak ze Spartanami. Możemy się burzyć na ich metody wychowania dzieci, podziału obowiązków i podziału samego społeczeństwa, ale tak było i oni uznawali, że ten porządek jest najdoskonalszy. Tak samo może być z kosmitami. Dopóki nie spotkamy kosmitów nasze książki odzwierciedlają naszą ludzką psyche i wyobraźnię, a to z kolei jest nieco ograniczone przez otaczający nas świat. Chyba, że ktoś ogarnia nieskończoność - jak Chuck Norris i mój mąż!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-03-2012, 22:39
Post: #3
RE: Fantastyka a marzenia.
W sumie kosmici to ostatnimi czasy jacyś tacy agresywni się zrobili Smile W każdym filmie i książce tylko najazdy i najazdy...
A z tą psychą to jest tak że chyba im człowiek głupszy tym ciekawszą fantastykę potrafi wymyślić. Im mniej masz w sobie wiedzy/logiki/doświadczenia tym więcej możesz sobie dopowiedzieć po swojemu Smile

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2012, 09:18
Post: #4
RE: Fantastyka a marzenia.
To prawda. Tak jest właśnie z dziećmi - mają mało wiedzy, ale nic ich nie ogranicza, nie wiedzą, że coś jest niemożliwe - stąd też historie wymyślane przez dzieci są najbardziej zaskakujące!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-03-2012, 09:43
Post: #5
RE: Fantastyka a marzenia.
Wiesz czasami to właściwie chodzi o to że nie powinnaś mieć wiedzy np z techniki. Wtedy jak opisuje się świat przyszłości/przeszłości to nie jesteś ograniczana przez twoje racjonalne myślenie w tej kwestii. Czasami się na tym łapię, że chciałbym aby gościu zrobił coś takiego albo miał jakieś urządzenie po czym stwierdzam że to bez sensu. Bo przecież to się nie trzyma kupy jakby się zastanowić jak to miałoby działać Sad

Always Dark

[Obrazek: u1_tt_logo.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Współpracujemy z
Kontakt | The tosters | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS